Sara i Łukasz - Wesele Hotel Czarny Staw

Przygotowania: W cieple domowego zacisza, Wesele Hotel Czarny Staw

W świecie fotografii ślubnej, każde zdjęcie to opowieść, a każdy kadr to fragment historii. Współczesne pary coraz częściej decydują się na indywidualne i nietypowe rozwiązania, co stanowi wyzwanie, ale jednocześnie daje niesamowitą okazję do uchwycenia autentycznych chwil. Sara i Łukasz podjęli decyzję, która z pozoru może wydawać się prosta, ale niesie ze sobą ogrom emocji: przygotowywali się do swojego dnia razem, w ich wspólnym mieszkaniu. Dla fotografa ślubnego to szczególny moment, kiedy można uchwycić szczerość i prawdziwość uczuć w naturalnym otoczeniu. Ich mieszkanie, wypełnione wspomnieniami i codziennymi przedmiotami, stało się scenerią dla delikatnych i pełnych miłości momentów. Refleks światła wpadającego przez okno oświetlało twarz Sary, gdy, pełna wzruszenia, przeglądała się w lustrze, zakładając welon i dodatki. Jej emocje były namacalne i prawdziwe, co idealnie oddaje magię fotografii ślubnej. Z drugiej strony, Łukasz, który emanował spokojem i pewnością, dokładnie wiedział, że ten dzień będzie jednym z najważniejszych w jego życiu. W tle, widać było drobne elementy codzienności - książki na półce, ulubioną kawę na stole. To wszystko dodawało uroku temu miejscu i momentowi. Głęboko zakochani, nie mogli oderwać od siebie wzroku. Ich wzajemne uczucie było tak silne, że trudno było nie uchwycić tej iskry między nimi. First look, czyli moment, kiedy pan młody po raz pierwszy widzi pannę młodą w sukni ślubnej, był pełen napięcia i wzruszenia. Sara nie mogła powstrzymać łez radości i wzruszenia.

Ceremonia: W sercu Konstantynowa Łódzkiego

Kościół przy Placu Kościuszki stał się tłem dla jednej z najważniejszych chwil w ich życiu. W trakcie całej ceremonii Sara i Łukasz nie przestawali się na siebie patrzeć, wymieniając pełne uczucia spojrzenia. Trzymając się mocno za ręce, pokazali wszystkim, jak bardzo im na sobie zależy.

Wesele: Magia chwil w Hotel Czarny Staw

Wesele to wyjątkowy czas, kiedy dwa serca łączą się w jedno, a goście stają się świadkami ich miłości. Hotel Czarny Staw stał się idealnym tłem dla celebracji tej ważnej chwili w życiu Sary i Łukasza. Już od pierwszych minut, kiedy goście zaczęli wchodzić do sali, czuć było atmosferę radosnego oczekiwania. Delikatne oświetlenie, świeżość kwiatów i subtelną muzykę tworzyły klimat, który prowadził gości przez całą noc. A dekoracje, starannie dobrane i zaplanowane, dodawały uroku każdemu zakątkowi sali. Jednak prawdziwym punktem kulminacyjnym wieczoru był pierwszy taniec nowożeńców. Sara i Łukasz przeszli do środka sali, a światła delikatnie przygasły, skupiając całą uwagę na nich. Ich ruchy były płynne, zgrane, pełne uczucia i pasji. Było widać, że ten taniec był czymś więcej niż tylko tradycją - był wyrazem ich miłości, wzajemnego zrozumienia i zaufania. Goście oklaskiwali, a niektórzy nawet nie mogli powstrzymać wzruszenia. Mimo że cała sala była pełna radosnej atmosfery i muzyki, zdołaliśmy znaleźć chwilę dla siebie. W przerwie między kolejnymi punktami programu, Sara, Łukasz i ja udaliśmy się na zewnątrz, by uwiecznić magię zachodu słońca. Te chwile, spędzone na tle różanego nieba, były pełne spokoju i intymności. Zdjęcia z tej sesji oddają atmosferę tego wieczoru - ciepło, bliskość i uczucie, które łączyło Sarę i Łukasza. Dla fotografa ślubnego takie chwile są nieocenione. Uchwycenie radości, emocji i autentyczności tych momentów sprawia, że praca staje się prawdziwą pasją. Wesele Sary i Łukasza w Hotelu Czarny Staw było jednym z tych wyjątkowych dni, które pozostaną w pamięci na zawsze. Wesele Hotel Czarny Staw.

Sesja plenerowa: Moje ukochane Trójmiasto

Trójmiasto, z jego malowniczymi krajobrazami i urokliwymi zakątkami, jest jednym z ulubionych miejsc dla fotografów ślubnych w Polsce. Mieszanka urbanistycznego stylu Gdańska, elegancji Sopotu oraz portowego charakteru Gdyni stanowi wyjątkowe tło dla sesji plenerowych. Pierwszym przystankiem była ikona Sopotu - drewniane molo, które sięga daleko w głąb Bałtyku. Sara i Łukasz spacerowali po molo, zanurzeni w głębokich rozmowach i chwilach bliskości, podczas gdy ja, jako fotograf, starałem się uchwycić ich naturalne emocje na tle rozległego morza.

Następnie udaliśmy się do Orłowa, gdzie plaża, otoczona klifami, stała się idealnym miejscem do uwiecznienia ich miłości w bardziej intymnej atmosferze. Kiedy słońce powoli zaczęło zachodzić, morze przybrało różowe odcienie, tworząc prawdziwie magiczne tło dla ich zdjęć. Sara i Łukasz siedzieli na piasku, patrząc na spokojne fale Bałtyku, a ich wzajemne uczucie było tak namacalne, że praktycznie można było je dotknąć.

Fotografie ślubne nad morzem mają w sobie coś niezwykłego. Bałtyk, z jego zmieniającymi się kolorami i nastrojami, staje się symbolem nieprzewidywalności życia i miłości, która przetrwa wszystko. Jako fotograf ślubny, zawsze dążę do tego, aby zdjęcia nie tylko opowiadały historię pary, ale również oddawały ducha miejsca. Trójmiasto, z jego bogatą historią i niepowtarzalnym charakterem, stało się niesamowitym tłem dla opowieści o miłości Sary i Łukasza.

Dla każdej pary młodej sesja plenerowa to okazja, aby na chwilę oderwać się od codzienności i zanurzyć w świecie pełnym uczuć. W Trójmieście, gdzie morze spotyka się z miastem, Sara i Łukasz znaleźli idealne miejsce do uwiecznienia swojej miłości, a ja miałem zaszczyt być częścią tej niezwykłej przygody.

Współpraca z profesjonalistami:

Oprócz doskonałego doboru lokalizacji, sukces tego dnia był również zasługą wielu wspaniałych specjalistów, z którymi miałem przyjemność współpracować:

Podsumowując, ślub Sary i Łukasza był nie tylko wyjątkowym wydarzeniem, ale także prawdziwym świadectwem ich miłości. Jako fotograf miałem niezwykłą przyjemność dokumentować te chwile, a nawiązana współpraca i "flow" między mną a Sarą i Łukaszem uczyniły ten dzień naprawdę wyjątkowym. To była prawdziwa przyjemność!

Twoje idealne chwile uwiecznione w kadrze

Decyzje dotyczące sesji ślubnej mogą być trudne. Kiedy zorganizować sesję poślubną? Czy robić to w dzień ślubu, kiedy emocje są na najwyższym poziomie, ale czas bywa ograniczony? Czy może wybrać inny dzień, by móc cieszyć się sesją w bardziej zrelaksowanej atmosferze? Każda para młoda stoi przed tym wyborem, a odpowiedź na to pytanie może wpłynąć na ostateczny wygląd i nastrój zdjęć.

Jeśli zastanawiacie się nad tym dylematem, serdecznie zapraszam Was do zapoznania się z moim wpisem na blogu, w którym przybliżam różne aspekty i zalety obu opcji. Możecie tam znaleźć wiele praktycznych porad oraz dowiedzieć się, jakie są moje doświadczenia jako fotografa ślubnego w tej kwestii. Wpis dostępny jest pod adresem: Sesja plenerowa - kiedy?.

Zachęcam również do przejrzenia innych moich artykułów i galerii. Każda z nich jest świadectwem niezapomnianych chwil i emocji, które miałem przyjemność uwieczniać dla wielu par. Dzięki temu możecie zainspirować się i zdecydować, jakie kroki podjąć w kierunku stworzenia idealnej sesji ślubnej dla siebie.

Pamiętajcie, że kluczem jest dobranie odpowiedniego czasu i miejsca, które odzwierciedlają Waszą indywidualną historię miłości. Jako fotograf jestem tu, aby pomóc Wam w tej podróży i uwiecznić najcenniejsze momenty Waszego życia.

 


Wiola i Łukasz - Wesele Wrzosowa Kamieńsk

Ślub Wioli i Łukasza: Emocje i magia w każdym kadrze

Kiedy zastanawiamy się, co sprawia, że pewne chwile są niezapomniane, odpowiedź często tkwi w emocjach. Właśnie te emocje miałem przyjemność uchwycić podczas uroczystości Wioli i Łukasza, tworząc unikalny reportaż ślubny pełen uczucia i pasji.

Wesele Wrzosowa Kamieńsk

Nie jest tajemnicą, że wybór odpowiedniej sali weselnej odgrywa kluczową rolę w całym ślubnym ceremoniale. Wielu poszukuje miejsca, które będzie nie tylko funkcjonalne, ale również urzekające swoim klimatem. Sala Wrzosowa w Kamieńsku spełniła te oczekiwania w 100%. Znajdując się w sercu natury, otoczona zielenią, z rustykalnymi wnętrzami, stała się idealnym tłem dla najważniejszego dnia w życiu Wioli i Łukasza. Wybór odpowiedniego miejsca na wesele jest jednym z najważniejszych aspektów w planowaniu tego wyjątkowego dnia. Sala Wrzosowa w Kamieńsku to tylko jeden z tych wyjątkowych kątów Polski, gdzie marzenia młodych par stają się rzeczywistością. Każda para jest inna, dlatego wybór sali weselnej powinien być odbiciem ich wspólnych marzeń, pasji i historii. Czy to rustykalna stodoła na wsi, elegancki pałac w mieście, czy romantyczny ogród otoczony lasem – każde miejsce ma swój niepowtarzalny urok i charakter. Ważne jest, aby para młoda czuła się w nim swobodnie i komfortowo. Wybór takiego miejsca stanowi podstawę dla kreowania niepowtarzalnej atmosfery ślubu.

Kreacje ślubne: Połączenie tradycji z nowoczesnością w modzie ślubnej

Kiedy przychodzi czas planowania ślubu, wybór odpowiedniego stroju to jedno z najważniejszych zadań dla przyszłej pary młodej. Ostateczny wygląd kreacji ślubnych to harmonijne połączenie klasyki z nowoczesnością, podkreślające indywidualny charakter każdej pary.

Wiola, decydując się na suknię z Galeria La Perle, udowodniła, że klasyka nigdy nie wychodzi z mody. Delikatna tkanina, subtelne zdobienia i idealnie dobrany krój sukni nie tylko podkreśliły jej naturalne piękno, ale też dodały pewności siebie w tym wyjątkowym dniu. Z drugiej strony, garnitur od Lancerto, wybrany przez Łukasza, stał się synonimem elegancji, jednocześnie gwarantując wygodę przez cały dzień.

Wybór kreacji na ten wyjątkowy dzień nie jest prosty. Powinien on odzwierciedlać osobowość i styl osoby, która go nosi, a jednocześnie harmonizować z ogólną koncepcją i klimatem ślubu. Dla wielu przyszłych panien młodych proces wyboru sukni ślubnej to prawdziwa podróż odkrywania siebie. O tym, jak dokonać tego wyboru w sposób przemyślany i jakie kryteria brać pod uwagę, pisałem w swoim artykule: „Suknia ślubna: Jak wybrać najlepszą?”.

Dekoracje ślubne: Szczegół, który tworzy atmosferę

Prawdziwą magię tworzą często drobne elementy. Dekoracje ślubne, w tym wypadku stworzone przez Glamour Deco, dodały sali jeszcze większego uroku. Łącząc tradycję z nowoczesnością, stworzyły niesamowitą atmosferę pełną ciepła i romantyzmu. Wszystko, od kwiatów po oświetlenie, tworzyło przemyślaną całość, stanowiąc idealne tło dla ślubnych emocji.

Makijaż i fryzura: Uzupełnienie kreacji

Każda panna młoda chce tego dnia wyglądać wyjątkowo. Dzięki talentowi Paula Makeup oraz mistrzowskiemu podejściu do fryzury przez Cherry Hair, Wiola stała się prawdziwym centrum uwagi. Uzyskane efekty podkreśliły jej naturalne piękno, dodając jednocześnie odrobinę blasku i wyrafinowania.

Zamek w Janowcu: Malownicza sesja plenerowa z Wiolą i Łukaszem

Kiedy mówimy o ślubie, często myślimy o ceremonii, wymianie przysięg i radosnych chwilach spędzonych na weselu. Ale dla wielu par, w tym dla Wioli i Łukasza, równie ważna jest sesja plenerowa. To intymny moment, kiedy młodzi mogą cieszyć się sobą, z dala od zgiełku i wzroku gości, a jednocześnie uwiecznić swoją miłość w wyjątkowym miejscu.

Decydując się na Zamek w Janowcu, Wiola i Łukasz wybrali lokalizację, która łączy w sobie historię z naturalnym pięknem przyrody. Położony nad majestatyczną Wisłą, zamek jest miejscem, które opowiada wiele historii. Jego mury były świadkami wielu ważnych wydarzeń, a teraz stały się tłem dla historii miłości naszej pary. Wiola i Łukasz, spacerując po kamiennych alejkach zamku, wśród wiekowych drzew i zabytkowych murów, stworzyli niepowtarzalną atmosferę. Ich wzajemne spojrzenia, śmiechy i czułe gesty były autentyczne i pełne głębokich uczuć. Te momenty, choć chwilowe, zostaną z nimi na zawsze, dzięki fotografii. W trakcie sesji starałem się uchwycić nie tylko piękno otoczenia, ale przede wszystkim głęboką więź między Wiolą a Łukaszem. Ich naturalność i spontaniczność, zestawione z majestatycznym tłem Zamku w Janowcu, dały niesamowite efekty.

Sesja plenerowa to nie tylko dodatek do ślubu, ale integralna część całej ceremonii. To chwila, kiedy para może oddać się swoim uczuciom, a jednocześnie stworzyć wspomnienia, które pozostaną z nimi na całe życie. Zamek w Janowcu, z jego historią i niesamowitym otoczeniem, stał się idealnym miejscem, by uwiecznić te chwile.

Współpraca z Mateuszem to była czysta przyjemność, od pierwszego spotkania po przekazanie zdjęć. Mega pozytywny gość z wielką pasją i doświadczeniem. Wszystko dopięte organizacyjnie na ostatni guziczek i podane w najlepszej formie niczym przepyszny deser z wisienką w postaci albumu. Trudno ująć w kilku słowach to jak bardzo jesteśmy Ci wdzięczni za tę niesamowitą pamiątkę, a tym, którzy cenią sobie najwyższą jakość mówimy - nie szukajcie dalej... lepiej się nie da! Wiola i Łukasz.

Iga i Patryk - Wesele w Hotelu Jasek, Sesja w Rzymie

Ślub we Wrocławiu, wesele w Hotelu Jasek, Sesja w Rzymie

Wrocław - uwielbiam wracać do tego miasta, zdecydowanie jest to jedno z piękniejszych miast w naszym kraju. Kolejny raz w tym roku miałem okazję odwiedzić to miasto ze względu na ślub i wesele Igi i Patryka. Z Igą i Patrykiem poznałem się osobiście na sesji narzeczeńskiej i od razu wiedziałem, że to wesele to będzie prawdziwa petarda.

Przygotowania do ślubu

Spójrzcie tylko na te detale - świetny smoking Patryka z motywem z Ojca Chrzestnego i przepiękna suknia ślubna Igi cudownie odzwierciedlały piękno tego dnia.

Wesele hotel Jasek

To wesele było totalną petardą! Parkiet pękał w szwach cały czas, to była naprawdę gruba impreza!

Sesja w Rzymie

Na sesję poślubną wybraliśmy się do Rzymu, a to był chyba najbardziej intensywny okres w moim życiu. W 8 dni fotografowałem 3 śluby - we Wrocławiu, Warszawie i Białymstoku, a w między czasie z Krakowa poleciałem do Italii. Poza samą sesją, którą zobaczycie poniżej po prostu spędziliśmy tam mega fajne dwa dni, które zdecydowanie będę bardzo miło wspominał. Sesja w Rzymie to zawsze świetny pomysł na plener!

Sesja poślubna to wyjątkowy sposób na uwiecznienie pięknych chwil związanych z uroczystością ślubną. Dla wielu par młodych sesja zdjęciowa to nieodłączny element przygotowań do wesela. W dzisiejszych czasach coraz częściej decydują się one na sesje zagraniczne, a jednym z najpiękniejszych miejsc, które z pewnością przypadnie do gustu wielu osobom, jest Rzym.

Sesja poślubna w Rzymie to doskonała okazja, aby uwiecznić swoją miłość w pięknych i klimatycznych plenerach, które oferuje to miasto. Rzym to nie tylko piękne zabytki, ale również malownicze uliczki i place, które stanowią wspaniałe tło dla romantycznych zdjęć.

Każda sesja poślubna w Rzymie jest inna i wyjątkowa, ponieważ miasto oferuje wiele różnych miejsc i atrakcji, które można uwiecznić na zdjęciach. Można pójść w kierunku klasycznych ujęć, takich jak Kolebkę Cywilizacji Zachodniej, a także pofantazjować i uwiecznić siebie na tle kolorowych drzwi, klasycznych włoskich balkonów czy wśród tłumu turystów na ruchliwej ulicy.

Sesja poślubna w Rzymie to nie tylko okazja do uwiecznienia pięknych momentów, ale także do stworzenia wspaniałych wspomnień. Miasto oferuje wiele możliwości, nie tylko podczas sesji, ale także w trakcie wolnego czasu po niej.

Jeśli szukasz wyjątkowego miejsca na swoją sesję poślubną, Rzym z pewnością spełni Twoje oczekiwania. Piękne miejsca, klimatyczne uliczki, niezwykłe zabytki - to wszystko sprawia, że Rzym to doskonałe miejsce do uwiecznienia pięknej chwili.

 

Mateusz to profesjonalista w każdym calu ❤️ pozowanie do zdjęć dzięki niemu przestało być stresujące, a zaczęło być całkiem niezła zabawą, z której wyszły najpiękniejsze zdjęcia 😁 polecam z całego serca! Razem z mężem dziękujemy za najlepsza pamiątkę z najważniejszego dnia w naszym życiu ❤️

 

 


Zosia i Mikołaj - Reportaż ze ślubu i sesja w Pałac Mała Wieś

Ślub w domu weselnym Mokra Lewa, sesja Pałac Mała Wieś

Zosie i Mikołaja poznałem podczas naszej sesji narzeczeńskiej (umowę podpisywaliśmy przez Skype) i od razu wiedziałem, że ich dzień to będzie coś pięknego! Zosia zaplanowała każdy, nawet najdrobniejszy szczegół, mimo tego cały ten dzień przebiegał na dużym luzie bez żadnej presji. Wesele odbyło się w Domu Weselnym Mokra Lewa w Skierniewicach, natomiast na sesję poślubną udaliśmy się do Pałacu Mała Wieś, gdzie wykorzystaliśmy zarówno wnętrze obiektu jak i piękny krajobraz na zewnątrz. Zapraszam Was do obejrzenia reportażu.

 


Karolina i Darek - Wesele Zajazd Ostoja w Krzywiźnie

Ślub i Wesele Zajazd Ostoja - Krzywizna |

Początkowo ślub Karoliny i Darka miał odbyć się w Płocku, ostatecznie jednak odbył się w Kluczborku, czyli jakieś 300 km dalej. Współpraca z takimi parami jak Karolina i Darek to naprawdę czysta przyjemność. Cały dzień przebiegał na totalnym luzie i spontanie, wszystkiemu towarzyszył zarażający wręcz uśmiech Karoliny.

Sesja plenerowa na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej

Na sesję plenerową wybraliśmy się na Jurę Krakowsko-Częstochowską. Warunki jakie tam zastaliśmy były cudowne! Piękne chmury i przepiękny zachód słońca. Zapraszam Was do obejrzenia reportażu!

 


Martyna i Piotr Ślub Osada Młyńska

Ślub Osada Młyńska

Z Martyną i Piotrem pierwszy raz spotkałem się na weselu Karoliny i Radka. Krótko po tym zadzwonili do mnie, że chcą żebym to ja towarzyszył im podczas ich wymarzonego dnia! Na miejsce swojego ślubu wybrali jedno z najbardziej klimatycznych miejsc na naszej „ślubnej” mapie Polski – Osada Młyńska w okolicach Warszawy. Stodoła w Osadzie idealnie wpisuje się w modny styl boho/rustykalny. Dodatkowo to miejsce z naprawdę ciekawą historią, prowadzone przez prawdziwych ludzi z pasją, co możecie zobaczyć na moich zdjęciach.

Wesele marzeń Martyny i Piotra

Początkowo miejsce ślubu i wesela miało być inne. Jednak Martyna z Piotrkiem postanowili nie iść na żadne kompromisy i zrobić wesele w swoim wymarzonym stylu. Wszystkie dodatki i detale były idealnie dobrane pod to miejsce. Cały dzień od rana przebiegał na totalnym luzie, na spokojnie znaleźliśmy sobie czas na wspólną kawkę i rozmowy jeszcze przed przygotowaniami. Przygotowania Martyny odbyły się w Stodole, a Piotra w budynku obok, którego wnętrze pamięta naprawdę dawne czasy.

Następny wzruszający First Look i ślub w plenerze

Martyna i Piotr to zdecydowania para, która nie boi się okazywać emocji! Kolejny w tym sezonie piękny i wzruszający first look w otoczeniu zieleni i natury.

Na miejsce swojego ślubu zakochani wybrali miejsce plenerowe w samej Osadzie Młyńskiej co było idealnym dopełnieniem tego dnia. W żadnym innym miejscu nie dałoby się zrobić tego lepiej! Piękne otoczenie, cudowne dekoracje i najbliższa rodzina za plecami. Wszystko musiało się udać!

"Polecamy z całego serca! Zdjęcia są piękne, wysokiej jakości, a termin oczekiwania bardzo krótki. Oglądając zdjęcia ze ślubu i wesela idealnie czuć klimat miejsca, a wszystkie wspomnienia wracają. Jeśli szukacie osoby, która zatrzyma piękne chwile z najważniejszego dla Was dnia, to z pewnością wybór powinien paść na Mateusza :)"

 


Agnieszka i Adrian Wesele Zajazd Lwowski

Wesele Zajazd Lwowski

Ślub i wesele w Zajeździe Lwowskim. Historia dwóch wrażliwych, zakochanych w sobie ludzi. Przed ślubem moje jedyne spotkanie z Agnieszką i Adrianem odbyło się tylko przez Skype, ale już wtedy wiedziałem, że będzie to niesamowity ślub! Aga i Adrian wszystko mieli dokładnie zaplanowane i przemyślane, mimo tego dużo rzeczy przebiegło na całkowitym spontanie, co zawsze jest najlepsze.

Przygotowania w plenerze

Czyli w miejscu, które uwielbiam. Jeśli tylko jest możliwość to namawiam pary młode do przygotowań na zewnątrz. W plenerze o wiele mniej rzeczy nas ogranicza, a zdjęcia są według mnie zdecydowanie ciekawsze (oczywiście są wyjątki). Agnieszce w przygotowaniach pomagało aż pięć druhen więc było jasne, że wszystko przebiegnie całkowicie sprawnie 🙂

Wzruszający first look

Jeden z najpiękniejszych first looków jakie widziałem. Na początku uśmiech, który z każdą chwilą zamieniał się coraz bardziej we wzruszenie i łzy. Coś pięknego, z całej tej sytuacji biła niesamowita szczerość i miłość!

Wesele w Klwowie

Aga i Adrian nie bez powodu wybrali to miejsce, na ich weselu było mnóóóóśtwo gości, którzy naprawdę dali czadu na parkiecie! Na takich weselach nie da się odłożyć aparatu ani na chwilę bo od razu przemija cała masa świetnych momentów. Wspólne toasty, śpiewy i zabawy! Była moc! 🙂

 


Agata i Artur - Wesele Hotel Windsor

Wesele Hotel Windsor, Jachranka |

Zapraszam Was do obejrzenia reportażu ze ślubu Agaty i Artura.

 


Ślub Przysiółek Kresy, Ada i Marcin, Sesja w Beskidach

Piękny Ślub Przysiółek Kresy

Sam środek czerwca, za oknami +30 stopni i lato w pełni. Ada i Marcin zorganizowali swój dzień w Przysiółku Kresy.

Od samego początku tego dnia dawało się wyczuć mega luźną atmosferę, wszystko przebiegało dokładnie tak jak zaplanowali Ada i Marcin. Przygotowania rozpoczęliśmy nieopodal miejsca, w którym odbył się ślub – w jednym z pokoi w Przysiółku Kresy. Część rzeczy w tym dniu przebiegała nieszablonowo – jak na przykład to, że przyszli małżonkowie postanowili sami pomagać sobie w przygotowaniach, czy to, że zrobili to poza swoimi rodzinnymi domami. Dla mnie to super opcja, bo sam uwielbiam wychodzić często poza przyjęte standardy. Marcin wspierał nawet Adriannę podczas wizyt w salonie sukien ślubnych 🙂 Czasu mieliśmy sporo, miejsce gdzie miał być ślub było 50 metrów dalej więc był totalny chill. Ślub Przysiółek Kresy to pięknie miejsce na Wasze wesele.

Ceremonia ślubu w Przysiółek Kresy

Piękne miejsce, właściwie w samym środku lasu – to tutaj odbył się ślub. Świetnie przygotowane miejsce, w którym każdy znalazł dla siebie kawałek cienia z idealnym widokiem na Młodą Parę. Jeszcze do niedawna, kilka lat temu takie piękne miejsca mogliśmy kojarzyć tylko z amerykańskich filmów! Za dekorację tego miejsca jak i sali weselnej odpowiadała Beautiful events by Anna Siewiera. Wyszło cudnie!Sama ceremonia to już ciągły uśmiech Ady i Marcina i łzy wzruszenia ich najbliższych.

Można odetchnąć – impreza!

Tutaj była już prawdziwa petarda! Na weselu nie było ogromnej ilości osób, ale parkiet ciągle był pełny. Pomimo tego, że w tym dniu Polska grała swój mecz z Hiszpanami na Euro 2020, wydawało się że nikt nie zawraca sobie tym głowy, co nie zawsze tak wygląda 🙂

W trakcie wesela zabrałem Adriannę i Marcina na krótki plener tuż przy sali weselnej, efekty zobaczycie poniżej. Był to jednak tylko wstęp do naszej głównej wyprawy!

Sesja plenerowa w Beskidach

Na początku myśleliśmy o Gdyni, ale coś mnie tknęło gdy żona pokazała mi na telefonie zdjęcie pięknego jeziorka gdzieś w Beskidach. Poszperałem, pogooglałem i jest! Zadzwoniłem do Marcina i powiedziałem mu, że plany się zmieniają i jeśli nie mają nic przeciwko to jedziemy w Beskidy! Dodatkowo zaproponowałem wyjazd o… 1 w nocy, tak aby można zacząć sesję równo ze wschodem słońca. Tej pary nie trzeba było długo namawiać, właściwie w ogóle nie musiałem tego robić. O 1 w nocy spotkaliśmy się na parkingu i wyruszyliśmy w drogę!

Będzie mi mega miło, jeśli dacie znać jak podoba Wam się ten reportaż! 🙂

 

Garnitur i dodatki Marcina – Lavard

Suknia Ady – Tom Sebastien

Buty Ady – Steve Madden

Opaska – W Roślinach

Obrączki – Schubert

Kolczyki – Yes

Bukiet i dekoracje – Beautiful Events by Anna Siewiera


Mari i Emil - Ślub w Warszawie, Sesja w Rzymie

Zapraszam Was do obejrzenia reportażu ze ślubu, wesela i sesji poślubnej Mari i Emila.Ślub i wesele odbyło się w Warszawie, na sesję poślubną wybraliśmy się do Rzymu.