Martyna & Piotr Ślub Osada Młyńska

Ślub Osada Młyńska

Z Martyną i Piotrem pierwszy raz spotkałem się na weselu Karoliny i Radka. Krótko po tym zadzwonili do mnie, że chcą żebym to ja towarzyszył im podczas ich wymarzonego dnia! Na miejsce swojego ślubu wybrali jedno z najbardziej klimatycznych miejsc na naszej "ślubnej" mapie Polski - Osada Młyńska w okolicach Warszawy. Stodoła w Osadzie idealnie wpisuje się w modny styl boho/rustykalny. Dodatkowo to miejsce z naprawdę ciekawą historią, prowadzone przez prawdziwych ludzi z pasją, co możecie zobaczyć na moich zdjęciach.

Wesele marzeń Martyny i Piotra

Początkowo miejsce ślubu i wesela miało być inne. Jednak Martyna z Piotrkiem postanowili nie iść na żadne kompromisy i zrobić wesele w swoim wymarzonym stylu. Wszystkie dodatki i detale były idealnie dobrane pod to miejsce. Cały dzień od rana przebiegał na totalnym luzie, na spokojnie znaleźliśmy sobie czas na wspólną kawkę i rozmowy jeszcze przed przygotowaniami. Przygotowania Martyny odbyły się w Stodole, a Piotra w budynku obok, którego wnętrze pamięta naprawdę dawne czasy.

Następny wzruszający First Look i ślub w plenerze

Martyna i Piotr to zdecydowania para, która nie boi się okazywać emocji! Kolejny w tym sezonie piękny i wzruszający first look w otoczeniu zieleni i natury.

Na miejsce swojego ślubu zakochani wybrali miejsce plenerowe w samej Osadzie Młyńskiej co było idealnym dopełnieniem tego dnia. W żadnym innym miejscu nie dałoby się zrobić tego lepiej! Piękne otoczenie, cudowne dekoracje i najbliższa rodzina za plecami. Wszystko musiało się udać!

Serdecznie zapraszam Was do oglądania reportażu i życzę Wam wszystkiego dobrego w nowym - 2022 roku!

 

 

 


Agnieszka & Adrian Wesele Zajazd Lwowski

Wesele Zajazd Lwowski

Ślub i wesele w Zajeździe Lwowskim. Historia dwóch wrażliwych, zakochanych w sobie ludzi. Przed ślubem moje jedyne spotkanie z Agnieszką i Adrianem odbyło się tylko przez Skype, ale już wtedy wiedziałem, że będzie to niesamowity ślub! Aga i Adrian wszystko mieli dokładnie zaplanowane i przemyślane, mimo tego dużo rzeczy przebiegło na całkowitym spontanie, co zawsze jest najlepsze.

Przygotowania w plenerze

Czyli w miejscu, które uwielbiam. Jeśli tylko jest możliwość to namawiam pary młode do przygotowań na zewnątrz. W plenerze o wiele mniej rzeczy nas ogranicza, a zdjęcia są według mnie zdecydowanie ciekawsze (oczywiście są wyjątki). Agnieszce w przygotowaniach pomagało aż pięć druhen więc było jasne, że wszystko przebiegnie całkowicie sprawnie :)

Wzruszający first look

Jeden z najpiękniejszych first looków jakie widziałem. Na początku uśmiech, który z każdą chwilą zamieniał się coraz bardziej we wzruszenie i łzy. Coś pięknego, z całej tej sytuacji biła niesamowita szczerość i miłość!

Wesele w Klwowie

Aga i Adrian nie bez powodu wybrali to miejsce, na ich weselu było mnóóóóśtwo gości, którzy naprawdę dali czadu na parkiecie! Na takich weselach nie da się odłożyć aparatu ani na chwilę bo od razu przemija cała masa świetnych momentów. Wspólne toasty, śpiewy i zabawy! Była moc! :)

 

 


Ślub plenerowy - Przysiółek Kresy, Sesja w Beskidach

Piękny ślub plenerowy - Przysiółek Kresy

Sam środek czerwca, za oknami +30 stopni i lato w pełni. Ada i Marcin zorganizowali swój dzień w Przysiółku Kresy.

Od samego początku tego dnia dawało się wyczuć mega luźną atmosferę, wszystko przebiegało dokładnie tak jak zaplanowali Ada i Marcin. Przygotowania rozpoczęliśmy nieopodal miejsca, w którym odbył się ślub - w jednym z pokoi w Przysiółku Kresy. Część rzeczy w tym dniu przebiegała nieszablonowo - jak na przykład to, że przyszli małżonkowie postanowili sami pomagać sobie w przygotowaniach, czy to, że zrobili to poza swoimi rodzinnymi domami. Dla mnie to super opcja, bo sam uwielbiam wychodzić często poza przyjęte standardy. Marcin wspierał nawet Adriannę podczas wizyt w salonie sukien ślubnych :) Czasu mieliśmy sporo, miejsce gdzie miał być ślub było 50 metrów dalej więc był totalny chill.

Ceremonia ślubu w Przysiółek Kresy

Piękne miejsce, właściwie w samym środku lasu - to tutaj odbył się ślub. Świetnie przygotowane miejsce, w którym każdy znalazł dla siebie kawałek cienia z idealnym widokiem na Młodą Parę. Jeszcze do niedawna, kilka lat temu takie piękne miejsca mogliśmy kojarzyć tylko z amerykańskich filmów! Za dekorację tego miejsca jak i sali weselnej odpowiadała Beautiful events by Anna Siewiera. Wyszło cudnie!
Sama ceremonia to już ciągły uśmiech Ady i Marcina i łzy wzruszenia ich najbliższych.

Można odetchnąć - impreza!

Tutaj była już prawdziwa petarda! Na weselu nie było ogromnej ilości osób, ale parkiet ciągle był pełny. Pomimo tego, że w tym dniu Polska grała swój mecz z Hiszpanami na Euro 2020, wydawało się że nikt nie zawraca sobie tym głowy, co nie zawsze tak wygląda :)

W trakcie wesela zabrałem Adriannę i Marcina na krótki plener tuż przy sali weselnej, efekty zobaczycie poniżej. Był to jednak tylko wstęp do naszej głównej wyprawy!

Sesja plenerowa w Beskidach

Na początku myśleliśmy o Gdyni, ale coś mnie tknęło gdy żona pokazała mi na telefonie zdjęcie pięknego jeziorka gdzieś w Beskidach. Poszperałem, pogooglałem i jest! Zadzwoniłem do Marcina i powiedziałem mu, że plany się zmieniają i jeśli nie mają nic przeciwko to jedziemy w Beskidy! Dodatkowo zaproponowałem wyjazd o... 1 w nocy, tak aby można zacząć sesję równo ze wschodem słońca. Tej pary nie trzeba było długo namawiać, właściwie w ogóle nie musiałem tego robić. O 1 w nocy spotkaliśmy się na parkingu i wyruszyliśmy w drogę!

Będzie mi mega miło, jeśli dacie znać jak podoba Wam się ten reportaż! :)

 

Garnitur i dodatki Marcina - Lavard

Suknia Ady - Tom Sebastien

Buty Ady - Steve Madden

Opaska - W Roślinach

Obrączki - Schubert

Kolczyki - Yes

Bukiet i dekoracje - Beautiful Events by Anna Siewiera


Milena & Łukasz

Ślub i wesele w Kutnie - Hotel Dwór Sójki

Sezon ślubny powoli zmierza ku końcowi więc to idealna pora na nadrabianie zaległości blogowych - niedługo pojawi się tu niejeden nowy reportaż ślubny!

Ich dzień był idealny - wszystko udało się zgodnie z planem, Łukasz - zakochany po uszy w Milenie i ona - piękna i czekająca na swojego ukochanego :)

Suknia ślubna, mucha, bukiet, garnitur, fryzury, dodatki zgrały się idealnie! W dodatku wszędzie było widać odcień butelkowej zieleni, na który postawili zakochani.

Reportaż Ślubny

To był dzień pełen luzu, bo ani u Mileny ani u Łukasza kompletnie nie dało się odczuć stresu. Ciągłe uśmiechy, luźne rozmowy zarówno ze mną jak i z gośćmi tuż przed przyjazdem Pana Młodego. Przygotowania do ślubu odbyły się w Łęczycy i Anusinie - w domach rodzinnych Młodej Pary.

Ślub odbył się w pięknym kościele w Strzegocinie, natomiast wesele w mega klimatycznym namiocie przy Hotelu Dwór Sujki (Kutno).

Będąc fotografem ślubnym, jestem tym szczęściarzem, któremu powierzono misję, aby uwiecznić ten wspaniały dzień. I wiecie co? Udało się! Poniżej możecie obejrzeć część zdjęć z tego reportażu.

Często piszecie do mnie abym podpytał Pań Młodych gdzie robiły makijaż lub gdzie kupiły suknie ślubne, więc zostawiam Wam całą listę :)

Milena:

Fryzura - Atelier Fryzjerskie Magdalena Kaźmierczak

Makijaż - Make Up Beauty Marta Roman

Suknia Ślubna - Impressja Brilliant Bride

Buty - Tymoteo

Bukiet - Kwiaciarnia Sochaccy Kutno

Obrączki, Pierścionek zaręczynowy - Yes

Szlafrok - Oysho

Łukasz:

Garnitur - Miler Menswear

Koszula - Miler Menswear

Buty - Partenope Napoli

Zegarek - Certina

Kamizelka - Lancerto & Mr. Vintage


Karina&Arek

Ślub w Gorzędowie | Wesele w sali Orchidea Silver | Sesja plenerowa w Gdyni | Sesja plenerowa nad lazurowym jeziorem

Stęskniłem się za wpisami. Przed wami pierwsza ślubna historia tego roku, której głównymi bohaterami są Karina i Arek.

Jeszcze w maju nie byli oni pewni czy ich czerwcowy ślub i wesele dojdzie do skutku, jednak wszystko skończyło się dla nich idealnie, pomimo pandemii koronawirusa.

Ślub w kościele w Gorzędowie

Piękny, zabytkowy kościół z 1858 roku - to miejsce, w którym zakochani złożyli sobie przysięgę. Nadzwyczajne, ciepłe światło i bliskość rodziny oraz przyjaciół tworzyły niesamowity klimat.

Wesele i poprawiny

Wesele odbyło się w nowoczesnej, stylowej sali Orchidea w Kobielach Wielkich. Wyjątkowo spędziłem tam z młodą parą dwa dni - Karina i Arek zaprosili mnie również na poprawiny. Jest to dla mnie dobry czas na zdjęcia grupowe na zewnątrz, zdjęcia pozowane z gośćmi i krótką sesję z parą młodą. Poprawiny to zupełnie inny klimat niż dzień ślubu - zdecydowanie bardziej luźny, więc warto mieć również udokumentowane to wydarzenie. Kilka zdjęć z poprawin obejrzycie w galerii poniżej.

Dwie sesje plenerowe

Na pierwszą sesję plenerową wybraliśmy się do Gdyni, a dokładnie do Orłowa - najpiękniejszej dzielnicy tego miasta, przynajmniej jeśli chodzi o plażę. Suknia ślubna Kariny idealnie pasowała do tego miejsca, mimo tego że na koniec sesji wylądowała w wodzie, razem z Kariną i Arkiem.

Po tym jak przesłałem zdjęcia z pleneru nowożeńcom, stwierdzili oni że są nimi tak zachwyceni, że zabierają mnie na kolejny plener!

Na kolejną sesję udaliśmy się w okolice Turku - nad jezioro lazurowe.

Karino i Arku, czy to nasza ostatnia sesja? :D

Jestem pewien, że nie!

PS.

Jak zawsze pamiętajcie o muzyce, która w dodatku powinna poprawić Wam nastrój!


Daria&Mateusz

Ten dzień był kolorowy, spokojny, ciepły i słoneczny. Nie było stresu, były za to bardzo pozytywne emocje! Daria i Mateusz otoczeni kochającą rodziną i przyjaciółmi, udali się na swój ślub do niewielkiego, za to bardzo pięknego kościoła w Parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Zakochani na przyjęcie wybrali salę Wrzosowa w Kamieńsku, która okazała się miejscem świetnej imprezy do samego rana! W międzyczasie podczas wesela udało nam się zrobić krótką sesję, którą znajdziecie w galerii poniżej. Zapraszam Was do oglądania!

 


Paulina&Piotr - Ślub i sesja w Adršpach

Paulina&Piotr - Ślub i sesja w Adršpach

Cóż to był za wyjątkowy dzień w życiu Pauliny i Piotra! Mnóstwo emocji, uśmiechów, wzruszeń. Uwielbiam takie śluby i takich ludzi! Wystarczy stać z boku i utrwalać to, co dzieje się obok. Wesele Pauliny i Piotra odbyło się w Białym Dworku w Wolborzu. Na plener udaliśmy się w przepiękne miejsce - skalne miasto w Adršpach. Zapraszam Was do obejrzenia tej historii!

Suknia ślubna i welon - Panna na wydaniu

Wianek i bukiety - Kwiaciarnia czarna owca

Obrączki i kolczyki - Magdalena Paszkiewicz

Buty Panny Młodej - Monika Kamińska

Garnitur i kamizelka - LAVARD

Mucha i poszetka - Pewien Pan


Ashley&Michael Australia

Nie mogłem się już doczekać aby podzielić się z Wami historią Ashley i Michaela. Historią wyjątkową! Pod każdym względem. Poczynając od tego, że ślub odbył się - z mojej perspektywy, na drugim końcu świata - w Australii! Ceremonia i przyjęcie odbyło się w Wollombi,  trzy godziny jazdy od Sydney. Totalne odludzie, natura, dzika przyroda, kangury, wombaty i wiele innych stworzeń. W Wollombi byliśmy przez pięć dni, a długie wieczory spędzaliśmy wspólnie z młodą parą i ich gośćmi przy muzyce i dobrym winie z pobliskich winnic.

Przygotowałem dla Was bardzo dużo zdjęć, ale mam nadzieję, że Was nie zanudzę.

Koniecznie dajcie znać jak się podoba!
Tym razem, muzyką i tłem do zdjęć będzie piosenka wykonana przez Monikę i Lloyda, specjalnie dla Ashley i Michaela!

 


Ola&Krzysiek

Przed Wami jeden z najpiękniejszych momentów Oli i Krzyśka, ich najbliższej rodziny oraz przyjaciół. Bardzo się cieszę, że to ja mogłem towarzyszyć im w tym dniu! Mega luźna i sympatyczna atmosfera, świetni goście, wzruszający first look. Zapraszam Was do oglądania!


Zuzia&Tomek

Z Zuzią i Tomkiem pierwszy raz spotkałem się zimą, przy okazji sesji narzeczeńskiej, którą możecie zobaczyć tutaj. Jest to para, u której już na pierwszy rzut oka widać ogromną miłość i dopasowanie do siebie. Utrwalanie historii takich ludzi jak oni, to czysta przyjemność, wystarczy stać z boku i zapisywać to co dzieje się obok. Na sesję zdjęciową wybraliśmy się do mojego ukochanego Trójmiasta, które odwiedzam przy każdej możliwej okazji. Zapraszam Was do obejrzenia tej historii, koniecznie pamiętajcie o muzyce. Dajcie znać jak się podoba.