Menu

Sesje narzeczeńskie – czy warto?

Sesje narzeczeńskie – czy warto je robić?
Poślubna sesja fotograficzna w plenerze to już standard, ale warto się również zastanowić nad sesją narzeczeńską. Dlaczego? Postaram się przedstawić kilka argumentów, które być może zachęcą Was do skorzystania również z tej sesji.
Trendy ślubne ciągle się zmieniają. Zachodnie kraje zarzucają nas coraz to nowszymi pomysłami i inspiracjami na organizację ślubów – od najdrobniejszych szczegółów takich jak tort ślubny, po suknie i sesje fotograficzne. Uważam, że sesja narzeczeńska to świetna idea!
• Dlaczego warto?

I. Świetna pamiątka

Fotografie wykonane podczas sesji narzeczeńskiej będą dla Was pamiątką na resztę życia, zapewne zawsze chętnie wrócicie wspomnieniem do czasów jeszcze sprzed ślubu.

II. Historia

Standardowo album ślubny rozpoczyna się od przygotowań do ślubu – wizyta u kosmetyczki, fryzjera, zakładanie sukni ślubnej, przypinanie spinek do mankietów koszuli. Czy Wasza historia ślubna nie byłaby kompletniejsza, gdyby album ślubny rozpoczynał się sesją narzeczeńską?

III. Oswojenie z aparatem

Z reguły przyszłe młode pary nie mają zbyt wielkiego doświadczenia w pozowaniu przed obiektywem. Zazwyczaj narzeczeni rezygnują z fotoreportażu zaręczynowego ze względu na nieśmiałość czy skrępowanie. Zapewniam, że po sesji narzeczeńskiej przestaniecie bać się aparatu! Oczywiście przyczyni się to do ogromnej swobody w dniu ślubu.

IV. Poznanie fotografa

Umawiając się na fotoreportaż z sesji narzeczeńskiej będziecie mieli okazję bliżej poznać się z fotografem, co znów przyczyni się do większej swobody i luzu w dniu ślubu. Wasz ślub będzie fotografowała osoba, z którą już się znacie – to spory komfort, prawda?

V. Pretekst do wspólnego spędzenia czasu

Lubicie wspólnie spacerować w pobliżu mazurskich jezior lub macie swoją ulubioną kawiarnię, w której dawno nie byliście? Dobrym pomysłem może być sesja w miejscach, które oboje uwielbiacie. Mogą to być również spacery po pobliskich lasach, parkach, ciekawych okolicznych miejscowościach lub po prostu spędzenie czasu w domu. Nie  stoi również nic na przeszkodzie aby sesje wykonać w „miejskim” klimacie w Waszych miejscowościach, np. Łodzi, Bełchatowie, Radomsku, Warszawie i wielu innych. Miejsce, w którym lubicie przebywać będzie idealnym tłem sesji narzeczeńśkiej. Dodatkowo będzie to idealny powód do tego, aby wspólnie miło spędzić czas.

VI. Atmosfera

Jak wszyscy wiemy, organizacja ślubu w dzisiejszych czasach zazwyczaj zajmuje około dwóch lat. Musicie odpowiednio wcześnie zarezerwować salę, zespół, fotografa, kamerzystę oraz wiele innych rzeczy. Sesja narzeczeńska wykonywana około pół roku przed ślubem sprawi, że poczujecie już prawdziwą ślubną atmosferę. Odpowiednią atmosferę poczują również Wasi bliscy, którzy obejrzą zdjęcia kilka miesięcy przed ślubem.

VII. Wykorzystanie zdjęć

Zastanawialiście się jak możecie wykorzystać zdjęcia z sesji jeszcze przed ślubem? Na pewno możecie pochwalić się nimi na portalach społecznościowych, takich jak Instagram czy Facebook. Czy coś więcej? Oczywiście! Pomysłów może być mnóstwo – możecie na przykład wydrukować zaproszenia ślubne, na których znajdzie się jedno lub kilka ze zdjęć z sesji narzeczeńskiej. Możecie również zaprezentować gościom na swoim ślubie wyjątkowy pokaz slajdów ze zdjęciami z czasów narzeczeństwa. Także rodzice powinni być zadowoleni ze zdjęcia z takiej sesji w antyramie. Ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia.

VIII. Piękne, profesjonalne zdjęcia

Kto z nas nie chciałby mieć świetnych zdjęć ze swoją drugą połówką? Po spotkaniu z fotografem, otrzymacie piękne fotografie, które odpowiednio oprawione udekorują Wasze nowe mieszkanie. Zdjęcia z pewnością bardzo chętnie obejrzą w przyszłości Wasze dzieci.
• Dlaczego nie warto zrobić sesji narzeczeńskiej?
Nie przychodzi mi do głowy nic, co mógłbym tu wpisać :)
Mam nadzieję, że przedstawiłem odpowiednio wiele argumentów, aby przekonać Was do skorzystania z sesji zaręczynowej. Pamiętajcie, sesja narzeczeńska to obok sesji poślubnej i reportażu ze ślubu wspaniała pamiątka, która zostanie Wam do końca życia.
W artykule wykorzystałem zdjęcia z sesji Marty i Kuby oraz Agaty i Marcina, pełne reportaże możecie znaleźć na moim blogu.

tagi: sesje narzeczeńskie, fotograf bełchatów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *